Mariusz Krymkowski (logopeda)

Moja logopedyczna przygoda trwa od 2010 roku. Na początku moje zajęcia były nudne i kojarzyły się wyłącznie z powtarzaniem wyrazów i siedzeniem przy lusterku. Po roku zrozumiałem, że logopedia ma dawać radość. Od tej pory do terapii przemycam wszystko, co kocham. Na zajęciach rysujemy, tworzymy konstrukcje z klocków, gramy w gry planszowe, a nawet wykonujemy ćwiczenia gimnastyczne. Obok logopedii zawodowo maluję figurki do gier planszowych i bitewnych.

Swoją pasją dzielę się z innymi organizując liczne warsztaty oraz akcje charytatywne mające na celu wspieranie chorych dzieci. Od kilku lat jestem również wychowawcą kolonijnym.